W małych i średnich firmach, gdzie nie funkcjonuje oddzielny dział HR, ciężar administracji kadrowej spada bezpośrednio na barki właścicieli. Każdy wniosek o wolne, każde pytanie o limit urlopowy i każdy wygenerowany dokument to minuty wyjęte z pracy nad rozwojem biznesu. Rozwiązaniem tego problemu okazało się wdrożenie inteligentnej automatyzacji opartej na platformie Make.com oraz sztucznej inteligencji.
Dzięki połączeniu klasyfikacji intencji przez AI z ekosystemem Google Workspace, firma stworzyła autonomiczny proces, który zarządza obiegami dokumentów od momentu otrzymania maila od pracownika, aż po finalną archiwizację PDF-a. Efekt? Właściciele odzyskali cenny czas, a proces urlopowy stał się transparentny, bezbłędny i całkowicie cyfrowy, nie wymagając zatrudniania dodatkowych osób do administracji.
WYZWANIE – Właściciel jako wąskie gardło w procesach kadrowych
W badanej firmie zarządzanie urlopami spoczywało w rękach dwóch szefów. Przy braku działu HR, każdy pracownik kierował swoje zapytania i prośby bezpośrednio do nich, co generowało stały szum informacyjny. Głównym problemem był brak centralnego rejestru, który aktualizowałby się w czasie rzeczywistym. Szefowie musieli ręcznie sprawdzać w arkuszach, ile dni wolnych pozostało danej osobie, co przy narastającej liczbie projektów prowadziło do opóźnień w odpowiedziach i niepotrzebnej frustracji po obu stronach.
Proces był skrajnie nieefektywny: pracownik pisał maila, szef musiał go odszukać, zweryfikować limit, odpisać, a po ewentualnej zgodzie – ręcznie przygotować dokument wniosku, podpisać go i zapisać w odpowiednim folderze. Wyzwaniem była też synchronizacja między dwoma decydentami.
ROZWIĄZANIE – Inteligentny asystent urlopowy oparty na Make.com i AI
Wdrożone rozwiązanie to zaawansowany ekosystem składający się z dwóch współpracujących scenariuszy w narzędziu Make.com. Cały proces został zaprojektowany tak, aby e-mail był jedynym punktem styku pracownika z systemem, a szefowie podejmowali decyzję jednym kliknięciem.
Pierwszy scenariusz monitoruje dedykowaną skrzynkę „urlop”. Gdy przychodzi mail, system sprawdza czy nadawca jest w bazie pracowników (Arkusz Google). Jeśli pracownik zostanie rozpoznany, AI analizuje treść maila i klasyfikuje go jako: wniosek, zapytanie o limit lub inny temat. Jeśli pracownik pyta o saldo, system automatycznie pobiera dane z arkusza i odsyła odpowiedź. Jeśli wysyła wniosek, AI wyciąga z tekstu daty oraz liczbę dni i rejestruje nowy wniosek. Następnie system wysyła do obu szefów interaktywny e-mail z podsumowaniem i dwoma linkami: „Zatwierdź” oraz „Odrzuć”.
Drugi scenariusz obsługuje decyzję szefa. Po kliknięciu w link, system uruchamia webhook, który najpierw sprawdza, czy wniosek nadal ma status „nowy”. To kluczowe zabezpieczenie – jeśli jeden szef już podjął decyzję, drugi otrzyma informację, że proces został zakończony. Przy akceptacji, automatyzacja wykonuje całą „czarną robotę”: generuje PDF, wstawia cyfrowy podpis odpowiedniego szefa, wysyła gotowy dokument do pracownika i archiwizuje go na Google Drive w folderze odpowiadającym danej dacie. Całość logowana jest w centralnym rejestrze, który stanowi jedyne źródło prawdy o urlopach w firmie.
EFEKTY – Pełna automatyzacja bez angażowania etatowych pracowników
Wdrożenie systemu pozwoliło firmie na profesjonalne zarządzanie kadrami bez konieczności delegowanie to pracownikom. Dzięki automatyzacji wyeliminowano błędy ludzkie w obliczaniu dostępnych dni wolnych oraz ryzyko podwójnego procesowania tych samych próśb. System stał się „wirtualnym urzędnikiem”, który pilnuje terminów i poprawności danych. Dla firmy oznacza to ogromne oszczędności – koszt utrzymania automatyzacji jest ułamkiem kosztu obsługi ręcznej przez pracownika, a właściciele mogą wreszcie skupić się na zarządzaniu strategicznym zamiast na ręcznym przepisywaniu dat do arkuszy.
Cytat klienta:
„Jako właściciele byliśmy wiecznie zasypani sprawami 'na wczoraj’, a urlopy pracowników paradoksalnie zabierały nam sporo czasu. Teraz wszystko dzieje się samo – od maila pracownika po gotowy, podpisany PDF w naszym archiwum. To niesamowita ulga i oszczędność energii.”
Uwolnij swój czas dzięki inteligentnej automatyzacji
Zarządzasz firmą i czujesz, że administracja zabiera Ci zbyt wiele czasu? Nie musisz zatrudniać kolejnych osób, by zapanować nad chaosem w dokumentach. Nowoczesne technologie pozwalają na zautomatyzowanie powtarzalnych procesów, dając Ci przestrzeń na to, co naprawdę ważne dla Twojego biznesu.
[Umów się na bezpłatną konsultację] – przeanalizujemy Twoje procesy i pokażemy Ci, jak wdrożyć rozwiązania, które będą pracować dla Ciebie przez całą dobę. Przestań być administratorem we własnej firmie i zostań jej liderem dzięki potędze automatyzacji.


